Menu

Europejskie wiadomości bez granic. W Twoim języku.

Menu
×

Christelle Taraud: Kontinuum kobietobójstwa, „machina wojenna skierowana przeciwko kobietom”

Christelle Taraud, francuska historyczka i feministka, jest członkinią Centrum Historii XIX wieku (Paris 1/Paris 4 – Sorbonne University). Specjalizuje się w kwestiach płci i seksualności w przestrzeniach kolonialnych, jest redaktorką Féminicides. Une histoire mondiale  („Feminicides. A world history”, La Découverte, 2022)

Słowo kobietobójstwo jest obecnie szeroko rozpowszechnione. Jak jest definiowane?

Christelle Taraud: Moja własna definicja kobietobójstwa to „egzekucja kobiety, ponieważ jest kobietą”. Termin ten pochodzi z 1976 roku, kiedy feministyczne aktywistki i badaczki z około czterdziestu różnych krajów spotkały się w Brukseli i zorganizowały pierwszy  Międzynarodowy Trybunał ds. Zbrodni przeciwko Kobietom.

Socjolog urodzonej w RPA i mieszkającej w Stanach Zjednoczonych Dianie E. H. Russell przypisuje się koncepcję „kobietobójstwa”. Opierając się na koncepcji „zabójstwa”, kobietobójstwo polega na zabiciu kobiety, ponieważ jest kobietą. Jednak nie wszystkie morderstwa kobiet są zabójstwami kobiet, a patriarchalny wymiar musi zostać zmobilizowany, aby to potwierdzić. Według Russella, zbrodnia nienawiści, jaką jest kobietobójstwo, jest w rzeczywistości wierzchołkiem rozległego systemu miażdżenia kobiet, który można zdefiniować jako globalny system patriarchalny, ale przybiera różne formy w zależności od okresu, kontekstu i społeczeństwa.

Więc istnieje różnica między kobietobójstwem a kobiecobójstwem?

Kiedy aktywiści opuścili Brukselę, zabrali ze sobą tę koncepcję. Szybko zaaklimatyzowała się ona w niektórych częściach świata (Ameryka Łacińska, Karaiby, Europa Północna), znacznie mniej w innych (Stany Zjednoczone, Kanada, Europa Zachodnia).

Meksyku, pod koniec lat 80. zaczęły pojawiać się incydenty, które początkowo uważano za odosobnione. Na granicy z Stanami Zjednoczonymi, w&nbspjednym z&nbspnajbardziej niebezpiecznych obszarów na świecie – strefie migracji, gdzie rozwijały się ekstremalne formy kapitalizmu, w&nbsptym fabryki podwykonawców, w&nbspktórych panowały fatalne warunki pracy, i&nbspgdzie grasowały kartele narkotykowe – zaczęły znikać kobiety. W obliczu bezczynności i obwiniania ofiar przez meksykańską policję, rodziny domagały się odpowiedzialności, tworzyły grupy i przyciągały uwagę dziennikarzy i badaczy feministycznych. To właśnie wtedy zdali sobie sprawę, że pojęcie „kobietobójstwa” nie nadaje się do opisu i analizy sytuacji w Meksyku: nie było to indywidualne przestępstwo z nienawiści, ale masowe zjawisko. Termin „kobietobójstwo” został wymyślony i przypisany meksykańskiej antropolog i polityk Marceli Lagarde y de los Ríos.

Dla Lagarde, podczas gdy kobietobójstwo jest ściśle związane z zabójstwem, kobietobójstwo jest pojmowane w odniesieniu do ludobójstwa. 

Lagarde wykorzystuje cztery elementy, aby scharakteryzować to zjawisko: kobietobójstwo jest przestępstwem zbiorowym, obejmującym całe społeczeństwo meksykańskie; jest to przestępstwo masowe (w „normalnym” okresie w Meksyku dochodzi do co najmniej dziesięciu kobietobójstw dziennie); jest to przestępstwo państwowe. Podobnie jak w innych krajach, państwo meksykańskie i jego instytucje (policja, wymiar sprawiedliwości, więzienia) są patriarchalne: obwiniają ofiary, odmawiają prowadzenia dochodzeń w sprawie przestępstw, a policjanci są czasem nawet sprawcami zabójstw kobiet. Wreszcie, mówi Lagarde, jest to przestępstwo o tendencjach ludobójczych.

Lagarde nie mówiła wtedy o „ludobójstwie”. Były to wczesne lata dziewięćdziesiąte, a „Genocide Studies” nie miało jeszcze takiego statusu, jaki ma dzisiaj. W tamtym czasie pojęcie ludobójstwa nadal odnosiło się niemal wyłącznie do Holokaustu i, co z tym związane, do judeocydu. Lata 90. przyniosły rozwój badań nad innymi ludobójstwami, w tym z perspektywy porównawczej. Był to również okres, w którym ludobójstwo Ormian zaczęło być omawiane w znacznie większym stopniu, a nowe ludobójstwa miały miejsce w byłej Jugosławii i Rwandzie. Lagarde czerpie również z koncepcji „nekropolityki”, z pracy kameruńskiego politologa Achille Mbembe, oraz pojęcia „overkill”, używanego w kryminologii.

Co koncepcje nekropolityki i overkill pomagają wyjaśnić?

Prawie wszystkie kobiety zabite w Meksyku, których ciała zostały znalezione, umożliwiając nawet częściową analizę kryminalistyczną, zostały zabite przy użyciu różnych metod: niektóre zostały na przykład pobite i uduszone – co nie jest zbyt powszechne. Albo byli poddawani nadużyciom, które nie były wystarczającą przyczyną śmierci. Na przykład napaści na tle seksualnym lub znęcanie się, takie jak wielokrotna penetracja, w tym tępymi przedmiotami, lub okaleczenie układu rozrodczego i genitaliów. Lub ich twarze zostały zniszczone, uniemożliwiając identyfikację poprzez rozpoznanie twarzy. Czasami były dekapitowane, rozczłonkowywane, przypalane ogniem lub kwasem.

To pokazuje, że atakowane są nie tylko fizyczne ciała tych kobiet, ale także ich tożsamość. W tym przypadku jest to tożsamość kobieca. Dotyczy to zarówno kobiet cispłciowych, jak i transpłciowych, ponieważ w tym dużym obszarze przygranicznym ginie duża liczba osób świadczących usługi seksualne, zarówno cispłciowych, jak i transpłciowych. Kobietobójstwo jest zatem zbrodnią nienawiści opartej na tożsamości, która jest produktem nekropolityki – polityki śmierci, która narzuca się życiu – zaaranżowanej przez państwo w celu kontrolowania terytoriów, w tym przypadku kobiet.

Jest to bardzo dalekie od definicji używanej w Francji…  a także większości krajów europejskich. Nie ma odniesienia do ludobójczego charakteru tego zjawiska.  

.

Niewiele osób, nawet w kręgach feministycznych, zainteresowało się genealogią tego pojęcia. Opinia publiczna w Europie Zachodniej zaczęła używać słowa „kobietobójstwo” bez przechodzenia przez etap „kobietobójstwa”, w przeciwieństwie do Europy Północnej, gdzie termin „kobietobójstwo” jest częściej używany. Termin ten powrócił wraz z ruchem #MeToo, nie ze Stanów Zjednoczonych, ale z Ameryki Łacińskiej, a oba terminy zostały połączone.

We Francji i Europie używamy terminu kobietobójstwo, aby opisać kobietobójstwo. Chociaż uważam, że ważne jest, aby znać pochodzenie słów – i ich historię – nie jestem szczególnie przywiązany do używania jednego lub drugiego słowa. Myślę, że ważne jest, aby nazwać zjawisko jako całość, dlatego wolę mówić o „kontinuum kobietobójstwa”.


„Mężczyźni boją się, że kobiety będą się z nich śmiać. Kobiety boją się, że mężczyźni je zabiją”, Margaret Atwood
.

Jeśli chodzi o ludobójczy charakter pierwotnie zdefiniowany przez Marcelę Lagarde i de los Rios, nie ma on zastosowania tylko do sytuacji w Meksyku lub bardziej ogólnie w Ameryce. Kobietobójstwo – choć jest częścią niezaprzeczalnego systemu miażdżenia kobiet – może być uważane za „odosobniony akt”, ale setki „kobietobójstw” tworzą „kobietobójstwo”, które zawsze jest masową zbrodnią.

Dyskusje na temat tego, jak identyfikować i rejestrować zabójstwa kobiet, toczą się we Francji, ale także w innych krajach europejskich. Jednak fakt, że nie są one liczone w ten sam sposób, bardzo utrudnia porównania na skalę europejską. Kiedy dokonuje się porównań, istnieje duże ryzyko, że wspólny mianownik będzie zarówno najniższy, jak i najmniej polityczny.

Jednak na przykład we Włoszech i Hiszpanii mówi się o „przemocy strukturalnej”, która obejmuje kobietobójstwo, nie biorąc pod uwagę ludobójczego charakteru tego terminu.

Absolutnie. Problemem jest skala. Właśnie dlatego stworzyłem koncepcję „kontinuum kobietobójstwa”, aby pokazać systemową naturę kobietobójstwa. Kobietobójstwo i kobietobójstwo to tylko wierzchołek patriarchalnej góry lodowej. Koncepcja „kontinuum kobietobójstwa” umożliwia uwzględnienie wszystkich form przemocy wobec kobiet, od narodzin do śmierci.

Zabójstwa kobiet nie zostaną powstrzymane, jeśli nie uświadomimy sobie, co je autoryzuje, a mianowicie nierówności strukturalnych i związanej z nimi bezkarności.

Pozwól mi wyjaśnić. Żaden mężczyzna nie zaczyna jako sprawca kobietobójstwa. Egzekucje kobiet pojawiają się jako część długiej biografii przemocy. Aby mężczyzna mógł zabić kobietę, ponieważ jest ona kobietą, musi znajdować się w środowisku, w którym przemoc wobec kobiet jest ogólnie regulowana przez system bezkarności i w którym państwo – i jego instytucje – współpracują, aktywnie lub biernie.

.

Ta przemoc musi być postrzegana jako część przepływu, którego, moim zdaniem, nie można uszeregować według ważności. Morderstwo nie jest, w kategoriach absolutnych, poważniejsze niż zniewaga, ponieważ oba wynikają z tej samej śmiertelnej logiki. Mężczyzna, który zabija kobietę, popełnił wcześniej wiele aktów przemocy, które społeczeństwo uważa za „akceptowalne” – ponieważ są one powszechne i trywializowane – i dlatego nigdy nie został aresztowany. Te akty przemocy zostaną opisane jako „mikroagresja”.


„Zabójstwa kobiet nie zostaną powstrzymane, jeśli nie staniemy się świadomi tego, co je autoryzuje, a mianowicie nierówności strukturalnych i związanej z nimi bezkarności”
.

A kobiety są często pierwszymi, które to bagatelizują. „Znów zostałam nazwana na ulicy 'brudną dziwką’. Nic nie powiedziałam, bo się spieszyłam, nie mogę być cały czas na wojnie, bałam się…” Jak zauważa wielka kanadyjska pisarka Margaret Atwood: „Mężczyźni boją się, że kobiety będą się z nich śmiać. Kobiety boją się, że mężczyźni je zabiją”. Mężczyźni są przyzwyczajeni do atakowania kobiet poprzez obrażanie ich i dotykanie bez ich zgody, w szkole, w pracy i na ulicy. Mężczyźni są również przyzwyczajeni do kultury kazirodztwa i gwałtu… Na końcu łańcucha znajdują się mężczyźni, którzy pozwalają sobie na zabijanie kobiet. Wszystko to jest podkreślane przez nasze nawyki kulturowe, zarówno legalne, jak i nielegalne, od literatury po kino i pornografię. To machina wojenna skierowana przeciwko kobietom.

Co można zrobić, aby zmienić tę sytuację?

Na dłuższą metę musimy odejść od logiki represji/karania, ponieważ jest ona głęboko patriarchalna. Kardynalną wartością hegemonicznej męskości jest przemoc i należy to nieustannie podkreślać. Odejście od represyjnej logiki nie może jednak odbywać się kosztem ofiar – i ich rodzin – ale z ciągłą troską o naprawę, która jest warunkiem wstępnym indywidualnej i zbiorowej odbudowy.

Zwiększenie liczby wyroków więzienia nie rozwiąże problemu, jak wiemy. Zwłaszcza, że represyjnej polityce często towarzyszą kulturowe i rasistowskie dyskursy, które wyróżniają niektórych mężczyzn spośród innych. W XIX wieku w Europie piętnowano białych proletariuszy. Dziś piętnuje się rasistowski nowy proletariat. Jest to zbyt wygodne, unikając dyskusji na temat przemocy klas rządzących i przypominając o systemowej naturze „kontinuum kobietobójstwa”: dotyczy to wszystkich grup wiekowych, wszystkich kategorii etniczno-wyznaniowych, wszystkich środowisk społecznych i oczywiście wszystkich zawodów.

Na krótką metę musimy zatem poprawić rozpatrywanie przemocy w całym kobiecym kontinuum: musimy wierzyć i chronić kobiety. Oznacza to całkowitą zmianę paradygmatu. Gwałt jest jedynym przestępstwem, w przypadku którego ofiara musi nieustannie się tłumaczyć: kiedy skradziono ci telefon komórkowy, nikt nie chce wiedzieć, w jakich warunkach go używałeś. I odwrotnie, w przypadku ofiar gwałtu, kontekst jest kwestionowany, używanie narkotyków lub alkoholu, istnienie lub brak partnera, jak byłeś ubrany, czas i miejsce…

.

Jak przejść od krótkoterminowego do długoterminowego?

Bardzo wierzę w politykę kobiet. Oczywiście nie jesteśmy „naturalnie” życzliwe. Ale nasza socjalizacja płciowa jest bardzo silna: jesteśmy bardzo dobrze udomowione, szczególnie pod względem opieki. To sprawia, że jesteśmy bardziej społecznymi i towarzyskimi istotami niż mężczyźni, ogólnie rzecz biorąc. W tym sensie wspieranie polityki kobiet oznacza promowanie bardziej opiekuńczego, empatycznego i integracyjnego społeczeństwa.

Moim zdaniem jest to jedyny sposób na stworzenie zdolnych do życia społeczeństw. Mówiąc to, nawiązuję do związku między kobietobójstwem a ekobójstwem. Kobiety były pierwszymi koloniami, ponieważ ludzkość rozwinęła się, gdy mężczyźni zaczęli przejmować władzę nad kobiecymi łonami. To była pierwsza granica. Wszystkie inne reżimy władzy są rozszerzeniem tej elementarnej matrycy, w tym rasistowskiej i kapitalistycznej przemocy. Zanim powstały ludzkie społeczeństwa w ścisłym znaczeniu tego słowa – zanim pojawiły się kasty, klasy i rasy – od samego początku naszego gatunku istniała przemoc wobec kobiet.

Tłumaczone przez Ciarán Lawless

Go to top